Sierpień upływał klubowiczom głównie na przygotowaniach do Jarmarku Rękodzieła, który odbył się w sobotę na skwerze przy Miejskim Domu Kultury w ramach Dnia Folkloru. Nasze Stowarzyszenie „Złote Lata” wystąpiło w jesiennej odsłonie, stosownie do pogody, która nie rozpieszczała zgromadzonych gości. Oprócz ceramicznych grzybów jakby wprost z lublinieckich lasów, pohukiwały sowy, wesołymi kolorami migotały większe i mniejsze dynie, a dla podkręcenia nastroju można było zanurzyć się w błogim zapachu sojowych świec i mydełek. Także kompozycyjne świeczniki i obrazki czekały na swoich właścicieli. To wszystko było dziełem sierpniowych warsztatów rękodzielniczych w naszej klubowej pracowni, oczywiście część dekoracji przysłuży się naszym klubowym wnętrzom w komponowaniu letniej i już jesiennej atmosfery.
Skoro już o jesieni mowa, to warto pamiętać o zimie, która przyjdzie zaraz za nią. A z zimą kojarzone są zapasy… w naszym przypadku mowa o tradycyjnych ogórkach po żydowsku i gromadzeniu i mrożeniu zieleniny z naszego ogródka. Plony zostały zebrane, ogórki zagotowane, można spać spokojnie ????
Zajęcia kulinarne to wielka niespodzianka! Dzięki ludziom o wielkim serduszku, mogliśmy raczyć się racuchami z jabłkami, a spora część darów została stosownie przygotowana i zamrożona. Razem z racuchami na stołach zagościł śliwkowy kompot. Dziękujemy za pamięć i tak pyszne wsparcie.
P.S Jakież było nasze zaskoczenie, gdy w kolejnym tygodniu znów pojawiły się jabłuszka! I tym razem zjedliśmy je ot tak i ugotowaliśmy ponadto pyszny kompot.
Utworzony: Poniedziałek 25 sierpnia 2025 12:19:34 przez: Łukasz Nowakowski
Ilość wyświetleń: 228

